czwartek, 15 sierpnia 2013

Nowości, strój i słoiczki!

Hej!
Dziś będzie dłuuuugi post o wszystkim i niczym:)
Zaczynając chcę Wam pokazać mój dzisiejszy strój na wycieczkę z rodzicami:)
Jako, że ich dzieci są już dorosłe, a oni wciąż młodzi to lubią często gdzieś mnie porwać. Z Bratem im trochę ciężej idzie, ma już swoje życie i jakoś nie po drodze mu na rodzinne wycieczki:)
Ja jednak lubię te wycieczki z Rodzicami.. To chyba dlatego, że skończyłam technikum turystyczne i zawsze lubiłam jeździć:) Dziś zwiedziliśmy rodzinne strony Mamy czyli Sieraków, Kwilcz, Białokosz. W białokoszu jest Pałac gdzie zjedliśmy przepyszny obiad, a później Tata Nas zabrał na łódkę.:) Widoki nieziemskie! Mimo, że sama mieszkam nad jeziorem, to jednak nadal jeziora wywierają na mnie wrażenie:)) Przy okazji dwóch zdjęć z wyjazdu pokażę Wam jak byłam ubrana:) Tanio i wygodnie:) Mój strój nie przekroczył 100zł!

Z Tatusiem <3

Mam na sobie:
Sweterek - Outlet %% 26zł
Koszulka z nadrukiem - Outlet 20zł (z szafy mamy)
Tregginsy - sh 1zł :)
Baleriny - New Yorker 19,95zł:)
Torebka - Versace sh 10zł
Tu nadruk z koszulki widać lepiej:


Z braku aparatu w domu ( Lustrzankę swoją pożyczyłam Bratu, bo jechał do Warszawy, a jego aparat jak zawsze jest niesprawny) muszę zdjęcia robić telefonem stąd ta jakość;/

Chciałam też się pochwalić moimi nowościami :) 
Miętowe baleriny ze srebrnym czubkiem. New Yorker 19,95zł


:
Czarne baleriny CCC, 34,90 zł 

Lakiery Eveline miniMAX z biedronki kolory: 808 i 811, Golden Rose  21, zmywacz w płatkach z biedronki:)


Modrakowy / chabrowy zegarek Dworzec w Poznaniu 14zł!

Bransoletka  pamiątka z Chorwacji prezent od Brata i Bratowej:)


Bransoletka różowo-czarne kulki. Prezent od Cioci:)

To chyba tyle nowości, czekam jeszcze na 2 paczki z nowościami:D 
Wczorajszy wieczór spędziłam tak:
Kompot z papierówek <3
Sos pomidorowy:D

I na farbowaniu włosów:) 
Się rozpisałam dziś:) mam nadzieję, że teraz uda mi się codziennie robić zdjęcia i wpisy na blogu..:)
Na koniec trzy moje ulubione zdjęcia:)
Z Ramziem <3 
Jeszcze z czasów grzywki prostej i ciemnych włosów:)

Misiaczek mój<3


Moja Dominisia<3 już w poniedziałek powrót!
A tymczasem śmigam poszukać jakiś dobrych przepisów na kabaczki!
Ściskam!
P.S. Łapcie moje allegro:) Może coś ktoś czy coś:)

sobota, 10 sierpnia 2013

Powrót...

Hej!
No tak zaczęłam pisać i już od razu zniknęłam;p
Miałam urlop i z siostrą byłam nad morzem:) całe 10 dni...:)
Kołobrzeg był ciepły, pełen przygód zarówno miłych jak i nie miłych. Poznałam wiele osób..
A teraz trzeba się ogarnąć i wrócić do rzeczywistości, pracy którą tak lubię..:)
Stęskniłam się strasznie za tą moją Maludą.
Dziś chciałabym się Was o coś zapytać. Bowiem mam kota, i przed moim wyjazdem mój szanowny sąsiad rzucił w niego kamieniem. Widziałam to ja i drugi sąsiad.. Kotu zaropiało oko, wyleciała na wierzch trzecia powieka i miał utkwiony kawałek kamyszka, który okazał się kawałkiem betonu. i wielkiego guza ( nigdy nie myślałam , że koty mają guzy!). Zadzwoniłam na policje, która zasugerowała, że mam sprawę załatwić polubownie bo to pierwszy wybryk i zakończy to się i tak jedynie na UPOMNIENIU! Wkurzyłam się strasznie, ale okej postanowiłm spróbować. Poszłam do sąsiadów, wzięłam od weterynarza opinie na temat tego co się stało mojemu kotu i ile potrwa i będzie kosztowało leczenie. A moi szanowni sąsiedzi stwierdzili, że to moja wina! jakim prawem mój kot chodzi po ulicach?! Powinien być zamykany w klatce! I to jego oczko to na pewno w walce kotów sobie nabił! PRzecież mam czarno na białym, że walka kotów jest wykluczona... Ponadto jak wspomniałam, że się to powtórzy to zawiadomię policję to dowiedziałam się, że oni zaraz wezwą policję bo to pomówienia i mój kot jest AGRESYWNY i zagraża życiu ludzi i innych zwierząt. Powiedzcie mi co mam zrobić? Nie mam już siły, Ramzes się męczy i widać to po nim. A Ci ludzie...  Ci ludzie robią na złość mnie i rodzicom moim... Ale czy TEN kot mógłby zrobić krzywdę? ZObaczcie sami:




wtorek, 30 lipca 2013

Małe przywitanie i kilka słów o mnie:)

Hej!
Jestem Pola i mam 20 wiosenek:) W tym roku skończyłam technikum o profilu turystycznym i od października jestem studentką dietetyki w Poznaniu:) Interesuje się modą, aczkolwiek nie lubię drogich ciuchów. Jestem bardzo roztargniona, zabiegana... Czasem wydaje mi się, że nawet sklonowanie mnie nie da mi odpoczynku;p interesuje się wszystkim po trochu, głównie psychologią, dietetyką, modą.. Nie podążam jednak ślepo za trendami, nie kupuje sobie nowych spodni za 23459zł. Kieruje się zasadą Coco Chanel "Moda przemija, styl pozostaje!:". Blog ten będzie poświęcony moim pasjom, życiu, modzie.. Od niedawna mam pracę, a mianowicie opiekuję się malutką dziewczynką, która niestety jest bardzo chora.:( Dzieci dają mi siłę! nikt ani nic innego tak mi nie poprawia humoru jak oni:) Uwielbiam też piec i gotować, więc i trochę przepisów tu zamieszczę:) Jestem jaka jestem.Mam nadzieję, że miło Nam się będzie pisywało i czytywało. a tymczasem dodam kilka zdjęć opisujących mnie :)

 Rodzinne<3
 Uwielbiam!
 Rodzinne:)
 Moja miłość <3